-Wiesz Kruszyn, rozmawiałam ostatnio ze starym dobrym znajomym, powspominaliśmy sobie naszą młodzieńczą ekipę
-mhm-mruczy mąż i udaje, że słucha
-a pamiętasz tego naszego znajomego?
-mhm- Kruszyn dale idzie w zaparte
-wyobraź sobie, że w Niemczech siedzi!
-O. A za co?
i tyle jeżeli chodzi o zrozumienie ze stromy męża. ba da bums! kurtyna.