sobota, 17 września 2016

Po czym poznać, że Okruch rozpoczął naukę religii w przedszkolu?
-Mamomamomamomamoooo, a czy na prawdę można smażyć dzieci???

***

Któregoś razu Okruch z Przyjacielem-Swym-Najlepszym idą razem ze mną na plac zabaw. Rozmawiamy sobie o tym i o owym, kiedy nagle chłopaków naszła ochota na skażenie.
-Mamo, a ty wiesz, że ten nasz Ksiądz to brzydko mówi?
-No co Ty, na prawdę? - dziwię się
-Serio Ciocia! Mówi brzydkie wyrazy! - potwierdza Przyjaciel-Okrucha-Najlepszy żywo kiwając łebkiem.
-A co mówi?- pytam się lekko zaniepokojona przypominając sobie jednocześnie wszystkie historie o ministrantach i snikersach.
-Powiedział Kupa! Co chwile tak mówi!
-Noo, cały czas!
-Ale jak "kupa", tak sobie, czy jako przerywnik?
-Nie! mówi Kupa Mocy! "Bądź mi zawsze kupą mocy"!

Widzę, że "Aniele Boże Stróżu Mój" mają już opanowane...