Wiecie co jest niesamowite? Kiedy siedzi człowiek w pokoju i tuż przed położeniem syna spać widzi dwóch ukochanych facetów bawiących się w berka dookoła stołu. Okruch aż piszczał z radości i co chwila zmieniał znienacka kierunek biegu by wpaść ojcu w ramiona. Tak, oficjalnie mogę przyznać, że jestem szczęśliwa ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz