Tak, to dzisiaj. Już za parę chwil będziemy prawnie swoi. Fajne uczucie, tym bardziej, że zaraz po uciekamy i nie przejmujemy się niczym. To jest nasz dzień- włączyliśy tryb zdrowego egoizmu i postanowiliśmy nie przejmowa się niczym, a że coś na pewno wypadnie- ot, taka karma, luzik i do przodu! Jak na razize w ramach "stresu i przygotowań" poszliśmy wczoraj do jednego z ulubionych klubów i wymęczyliśmy się na maksa :) W końcu zostało jeszcze tyle czasu, a 5 godzin snu przed śłubem to przecież wystarczająco :D W każdym razie- trzymajcie za nas dzisiaj kciuki - to nasz dzień!

ha, teraz zobacyzłam ciekawą rzecz- jest 6.54, a pod poste wyświetla mi się inny dzień i godzina..a o ciekawe ;p
OdpowiedzUsuń