
Siedzieliśmy u teściów i wypatrywaliśmy wiosny. Dobra wiosna nie jest zła :D Ponieważ Teść uwielbia wielkie motory- numerem jeden w jego sercu jest honda valkyrie. Moje kochanie prawko na motory ma już zdane, teraz tylko zbiera na swoje cacuszko. I wywiązała się rozmowa, że jeszcze trochę i można będzie już jeździć po ulicach. Kruszyna, pijąc herbatę rzucił jeszcze podejrzliwe spojrzenie w stronę ojca :
- Chyba, że uruchamiałeś już potwora w tym roku?
W tym momencie Teściowa spuściła oczy i rumieniąc się wyznała: Tak! i to już parę razy ;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz